VRS
Raporty

Zatory płatnicze w branży transportowej: raport VRS

Autor Jakub Stępień, Analityk danych rynkowych·22 stycznia 2025·11 min czytania

Sprawdziliśmy finanse 83 firm transportowych z regionu Mazowsza w ostatnim kwartale 2024 roku. Dane pokazują jasno, że czas oczekiwania na zapłatę od kontrahentów wydłużył się średnio o 14 dni. To realne zagrożenie dla małych flot, które muszą opłacać leasingi i paliwo na bieżąco, nie mając poduszki finansowej na dwa miesiące do przodu.

Skąd wzięły się dodatkowe dwa tygodnie opóźnień?

Przeanalizowaliśmy faktury wystawione między wrześniem a grudniem 2024 roku przez przewoźników z Warszawy, Pruszkowa i Grodziska Mazowieckiego. Wcześniej średni termin płatności deklarowany na dokumentach wynosił 44 dni, ale realnie pieniądze wpływały po 58 dniach. Największe problemy zgłaszali właściciele firm obsługujący branżę budowlaną oraz meblarską. Zatory te często wynikają z nowej polityki dużych centrów logistycznych, które celowo przetrzymują gotówkę na kontach, aby poprawić własne wskaźniki kwartalne kosztem podwykonawców.

W branży transportowej każda doba zwłoki to konkretny koszt alternatywny. Przy obecnych stopach procentowych, zamrożenie kwoty 150 000 złotych na dodatkowe 14 dni kosztuje przedsiębiorcę około 480 złotych samych odsetek kapitałowych, nie licząc stresu i ryzyka utraty płynności. W Vistula Risk Solutions zauważyliśmy, że firmy, które nie monitorują terminów spłat codziennie, tracą średnio 2,8% rocznego obrotu na samych kosztach obsługi zadłużenia u ubezpieczycieli i w bankach.

Działamy szybko, bo czas to kapitał. W transporcie 14 dni zwłoki to często granica między zyskiem a stratą.
Skąd wzięły się dodatkowe dwa tygodnie opóźnień?

Paliwo i leasing nie czekają na przelew

Przeciętna firma transportowa biorąca udział w naszym badaniu posiada 11 zestawów ciężarowych. Miesięczny koszt utrzymania jednego auta, wliczając ratę leasingową, ubezpieczenie OCP i paliwo, wynosi średnio 28 340 złotych. Przy wspomnianym opóźnieniu w płatnościach, właściciel musi nagle znaleźć dodatkowe 136 000 złotych na pokrycie bieżących kosztów całej floty w połowie miesiąca. W listopadzie 2024 roku aż 19 z badanych firm musiało skorzystać z drogiego kredytu obrotowego, aby wypłacić pensje kierowcom na czas.

Sytuację pogarszają rosnące opłaty drogowe w Niemczech i Austrii, które przewoźnicy muszą opłacać niemal natychmiast, podczas gdy zwrot tych kosztów od klienta następuje często po 60 dniach. Jeden z naszych klientów, prowadzący bazę pod Piasecznem, wyliczył, że w samym październiku 2024 roku wyłożył z własnej kieszeni 42 700 złotych na same myta, na których spłatę czekał do końca grudnia. To model biznesowy, który bez ścisłej kontroli ryzyka prowadzi prosto do restrukturyzacji.

Weryfikacja kontrahenta to podstawa przeżycia

Zamiast liczyć na szczęście, wdrożyliśmy w 47 podmiotach system wczesnej weryfikacji kontrahenta przed przyjęciem zlecenia. Analizujemy nie tylko historię w bazach takich jak KRD czy BIG, ale sprawdzamy aktualne obciążenia hipoteczne i powiązania kapitałowe spółek zlecających transport. W grudniu 2024 roku pomogliśmy jednemu z naszych partnerów uniknąć kontraktu na kwotę 212 000 złotych z firmą, która zaledwie trzy tygodnie później złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Fakty, nie prognozy – to nasza zasada.

Wielu właścicieli firm transportowych boi się odmawiać zleceń, nawet jeśli płatnik ma złą opinię na giełdach transportowych. To błąd. Nasze dane pokazują, że lepiej zostawić auto na bazie na dwa dni, niż wykonać kurs, za który zapłata nigdy nie wpłynie. Średni koszt windykacji sądowej jednej faktury o wartości 8 500 złotych przekracza często 2 400 złotych i trwa blisko 9 miesięcy. Ratujemy płynność, nie papier, dlatego doradzamy selekcję klientów już na etapie planowania tras.

Fakty, nie prognozy. Lepiej pusty przebieg niż faktura, której nikt nigdy nie opłaci.
Weryfikacja kontrahenta to podstawa przeżycia

Jak przygotować się na zmiany w 2025 roku?

Nasze analizy wskazują, że w pierwszym kwartale 2025 roku marże w transporcie drogowym mogą spaść o kolejne 3,2%. Głównym powodem są koszty pracy i nowe unijne wymogi dotyczące raportowania śladu węglowego. Rekomendujemy wszystkim firmom transportowym skrócenie terminów płatności na fakturach do maksymalnie 30 dni oraz wprowadzenie skonta w wysokości 1,5% za płatność w ciągu 7 dni. To proste narzędzie pozwoliło 12 naszym klientom odzyskać dostęp do gotówki o 18 dni szybciej niż w roku ubiegłym.

Vistula Risk Solutions dysponuje zespołem 5 analityków w warszawskim biurze, którzy codziennie monitorują spływ należności dla naszych stałych partnerów. W 2024 roku udało nam się uratować płynność w 31 firmach, które stały na progu utraty zdolności operacyjnej. Jeśli Twoje faktury czekają na opłacenie dłużej niż 50 dni, to znak, że system zarządzania ryzykiem w Twojej firmie wymaga natychmiastowej korekty. Nie czekaj, aż telefon z banku zadzwoni pierwszy.

Jak przygotować się na zmiany w 2025 roku?